Miesięczne archiwum: Kwiecień 2010

Ekran w mroku, czyli niemiecki ekspresjonizm z muzyką na żywo

Ekspresjonizm niemiecki zrodził wiele ponadczasowych dzieł filmowych penetrujących zakamarki ludzkiej psychiki. Obejrzenie dzieł najbardziej reprezentatywnych dla tego kierunku, zwłaszcza w nowych aranżacjach muzycznych, stanowić może niezwykłą przygodę intelektualną i estetyczną - zachęcają organizatorzy Ekranu w mroku. Przegląd filmów ekspresjonistów niemieckich z muzyką na żywo odbędzie się w dniach 14-16 maja w warszawskim kinie Świt (ul. Wysockiego 11). Uczestników imprezy czekają również interesujące prelekcje, panel dyskusyjny oraz spotkania z krytykami i twórcami muzyki filmowej.

Dziewięćdziesiąt lat od premiery filmu inicjującego niemiecki ekspresjonizm zmieniły się zasadniczo lęki i niepokoje człowieka oraz kontekst kulturowy, w jakim żyjemy. Pozostało jednak fundamentalne poczucie zagubienia jednostki w świecie, który ją przerasta i skłania niejako do zatraty swej indywidualności. Właśnie ta nasilająca się dzisiaj cecha łączy ducha ekspresjonizmu z nowoczesnością.

Niemiecki ekspresjonizm filmowy wyrósł z atmosfery klęski Niemiec po I wojnie światowej, opisywał powojenny chaos duchowy i ferment panujący w zwyciężonych Niemczech. Powstawała estetyka koszmaru, ekran zaludniły wampiry, duchy, lunatycy, majaczenia chorej psychiki, mroczne twory podświadomości człowieka. Odpowiadała temu zdeformowana i świadomie nierealistyczna scenografia filmów, mająca zgodnie z założeniami ekspresjonizmu oddawać stan ducha bohaterów, których działania nie mają jakiejkolwiek motywacji realistycznej, a oni sami poruszają się jakby w transie czy półśnie.

Datę premiery „Gabinetu doktora Caligari” – 26 lutego 1920 roku – można uznać za datę narodzin światowego kina artystycznego, nakierowanego nie na tanią rozrywkę, ale na kontemplację dzieła sztuki. Jest to zarazem manifest ekspresjonizmu niemieckiego, film, który inspiruje twórców po dziś dzień. W kreowaniu świata przedstawionego w filmie zasadniczą rolę odgrywa scenografia w całości namalowana na wielkich płótnach, ukazując rzeczywistość zdeformowaną, z licznymi krzywiznami, figurami geometrycznymi i narysowanymi cieniami. Mroczna historia doktora Caligari, który stworzył mordercze monstrum może być odczytana jako wyraz nieświadomości zbiorowej ówczesnego społeczeństwa i przeczucia nadchodzącego nazizmu.

Ze strachu przed jutrem w powojennych Niemczech wyrasta również „Metropolis” Fritza Langa – film będący nie tylko perłą w koronie filmowego niemieckiego ekspresjonizmu, ale również dantejskim przeczuciem Auschwitz. Już w kilka lat po premierze filmu scenarzystka Thea von Harbou podda się ideom głoszonym przez Adolfa Hitlera. Dzieło Langa, będące swoistym majstersztykiem scenograficznym zawiera hipnotyzującą wizję społeczeństwa przyszłości podzielonego na dwie klasy – klasa wyższa mieszka wśród olśniewających drapaczy chmur, ludzie zaś z niższej klasy, odziani w identyczne stroje oddani są nieludzkiej pracy, dbając o utrzymanie wielkiego miasta.

I wreszcie ostatni z prezentowanych filmów – „Nosferatu – symfonia grozy” Friedricha Wilhelma Murnaua, film legenda, jedno z najwybitniejszych dzieł kierunku. Jest to opowieść o niosącym śmierć potworze, kolejna skrywana zapowiedź nazizmu, diagnoza lęku i zagubienia jednostki we wrogim świecie. Z kadrów pełnych cieni leniwie sączący się niepokój paraliżuje widza, obrazując wkradający się do uporządkowanego, mieszczańskiego życia pierwiastek obcości i niesamowitości.

Szczegółowy program przeglądu Ekran w mroku:

14 maja (piątek)

19.00 – Muzyka w filmie dokumentalnym – spotkanie z Adamem Kulikiem, dokumentalistą, pisarzem i dziennikarzem TVP Lublin

20.00 – „Gabinet doktora Caligari” (reż. Robert Wiene) – prelekcję przed filmem wygłosi Mikołaj Wojciechowski

15 maja (sobota)

19.00 – Światła, cienie i dźwięki w przestrzenie ekspresjonizmu - panel dyskusyjny z udziałem krytyków filmowych, muzykologów oraz zaproszonych gości

20.00 – „Metropolis” (reż. Fritz Lang) – prelekcję przed filmem wygłosi Mikołaj Wojciechowski

16 maja (niedziela)

19.00 – Muzyka w filmie fabularnym – spotkanie z Maciejem Zielińskim, kompozytorem muzyki filmowej

20.00 – „Nosferatu – symfonia grozy” (reż. Friedrich Wilhelm Murnau) – prelekcję przed filmem wygłosi Mikołaj Wojciechowski

Kompozytorem i wykonawcą muzyki do filmów prezentowanych podczas przeglądu jest Marcin Pukaluk – muzyk multiinstrumentalista (fortepian, organy, syntezator, akordeon, cymbały, instrumenty perkusyjne).

W jego podejściu do muzyki uderza prostota środków, przejrzystość formy, oraz radykalna selekcja dźwięków. Cechy te wpisują go w powstały w latach 60. nurt minimal music. Artysta nie kryje zresztą źródeł swoich inspiracji, podając nazwiska takich kompozytorów jak: Steve Reich, Philip Glass, Henryk Mikołaj Górecki czy Wojciech Kilar. Jego kompozycje łączą w sobie głęboką fascynację przestrzenią, wyrażającą się w dbałości o warstwę brzmieniową utworów, umiejętne operowanie nastrojem oraz wyczucie filmowego dramatyzmu.

Bilety w cenie 8 zł i 5 zł (ulgowy) do nabycia w kasie kina Świt. Więcej informacji dotyczących programu Ekranu w mroku znajdziecie na stronie www.ekranwmroku.pl. Serdecznie zapraszamy!

Święto Niemego Kina po raz ósmy w Iluzjonie!

W dniach 15-18 kwietnia na ekranie Iluzjonu Filmoteki Narodowej królować będą nieme filmy z muzyką na żywo. 8. edycję Święta Niemego Kina zainaugurują dzieła związane z 90. rocznicą bitwy warszawskiej – „Dla Ciebie, Polsko” oraz „Cud nad Wisłą”, w których wystąpiły największe gwiazdy ówczesnego kina – Jadwiga Smosarska i Kazimierz Junosza-Stępowski. Muzycznie seanse zilustruje zespół Horny Trees. W programie znalazło się ponadto dziewięć filmów będących ekranizacjami literackich pierwowzorów, krótkometrażowe produkcje z nurtu kina awangardowego, wczesne burleski Charliego Chaplina oraz filmy reklamowe z udziałem boskiej Grety Garbo. Impreza będzie także okazją do przypomnienia polskiej publiczności Staci Napierkowskiej.

Tytuły takie jak „Zabójstwo księcia Gwizjusza” (1908) uznane przez D.W. Griffitha i Carla Dreyera za arcydzieło, „Gdy zmysły grają” (1924) z Gretą Garbo w reżyserii Mauritza Stillera czy „Hamlet” (1920), w którym w tytułowej roli wystąpiła Dunka – Asta Nielsen zwana muzą kina niemego (wspaniała aktorka dramatyczna, obdarzona niezwykłą jak na owe czasy zdolnością łączenia wielkiego aktorstwa teatralnego z doskonałym wyczuciem języka filmu), wskazują na wzajemne przenikanie się sztuk obecne w kinie od samych jego początków.

W związku z faktem, że jedyną polską aktorką niemego kina o międzynarodowej sławie jest Pola Negri, organizatorzy 8. Święta Niemego Kina postanowili przedstawić niemal zupełnie nieznaną – Stacię Napierkowską, która jako tancerka i aktorka zapewniła sobie znaczącą pozycję w kinematografii francuskiej oraz włoskiej. W trakcie przeglądu zostaną pokazane trzy spośród prawie dziewięćdziesięciu filmów, w których aktorka zagrała w latach 1908-1926: „Dzwonnik z Notre Dame” ( 1911), „Max przeciwnikiem Tartarina” (1912) oraz „Bracia Zemganno” (1925).

W Iluzjonie pojawią się również krótkometrażowe filmy należące do nurtu awangardy filmowej lat 20. – m.in. „Balet mechaniczny” Fernanda Légera i Dudleya Murphy’ego (1924), „Gorączka szachowa” Wsiewołoda Pudowkina i Nikołaja Szpikowskiego (1925) czy „Pies andaluzyjski” Luisa Buñuela (1928).

Więcej informacji na temat repertuaru 8. Święta Niemego Kina znajdziecie tutaj. Sprzedaż biletów rozpocznie się już 8 kwietniaw kasie Iluzjonu (Al. Niepodległości 213, wejście A) na półtorej godziny przed pierwszym seansem. Serdecznie zapraszamy!