Archiwa tagu: dokument

AFF 2016: 5 filmów, które należy poważnie rozważyć!

7. American Film Festival

W tym roku we Wrocławiu parkujemy w silniejszym składzie. Ten Drugi (czyli autor niniejszego wstępu) jedzie Po Raz Pierwszy i kombinuje. Jeśli zatem nie skorzystaliście z rekomendacji Tego Pierwszego nt. filmów, które trzeba zobaczyć, dziś proponujemy inne podejście. Szukamy ciekawych historii, które raczej ominą szeroką dystrybucję. Filmów niezależnych, pokazywanych na takich hipsterskich festiwalach za oceanem, jak Sundance, Tribeca, Telluride czy SXSW. Czytaj dalej

[recenzja] WFF 2013: Moje rzeczy

Kadr z filmu "Moje rzeczy" (reż. Petri Luukkainen)

Jakie rzeczy są mi niezbędne do życia? Czego tak naprawdę potrzebuję, a bez czego mogę się obejść? Takie pytania stawia sobie Petri Luukkainen. Reżyser i zarazem główny bohater dokumentu „Moje rzeczy” postanawia odnaleźć odpowiedzi w bardzo ciekawy sposób: przeprowadzając eksperyment na samym sobie. Zasady projektu są bardzo proste: Petri zostawi wszystkie tytułowe rzeczy (dosłownie wszystko, w tym całą odzież) w przechowalni i przez cały rok będzie mógł brać każdego dnia tylko jedną z nich. Dodatkowo, nie kupi nic nowego – oczywiście oprócz jedzenia, choć wciąż będzie mieszkać w swoim mieszkaniu. Jednak, jak pokazuje film Luukkainena, to nie rzeczy są tym, czego ostatecznie człowiek najbardziej potrzebuje. Czytaj dalej

Niezły dokument się zapowiada

Serwis /Film opublikował zwiastun dokumentu „Knuckle”. Rzecz opowiada o dwóch irlandzkich klanach, które od dekad walczą ze sobą, urządzając krwawe jatki – pojedynki bokserskie na gołe pięści. Nienawiść, szacunek, uwielbienie, wielkie pieniądze. Wszystko to zdaje się tu mieszać ze sobą. Ciekawe… Przekonajcie się zresztą sami!

Marcin Koszałka triumfuje w Karlowych Warach

Kolejny sukces polskiego kina za granicą! Podczas uroczystej gali zakończenia 46. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach główną nagrodę w konkursie filmów dokumentalnych (do 30 minut) otrzymał Marcin Koszałka za film „Deklaracja nieśmiertelności”. Ceremonię wręczenia wyróżnień, stylizowaną na lądowanie kosmicznego pojazdu obcych cywilizacji, poprowadził czeski aktor i prezenter Marek Eben.

Grand Prix za najlepszy krótki dokument Marcin Koszałka odebrał z rąk członkini jury dokumentalnego, reżyserki Andrei Slovákovej. W jury obok niej zasiadali: amerykański producent i dokumentalista Amir Bar-Lev (przewodniczący), reżyser Pietro Marcello, producent (m.in. filmu „Młyn i krzyż”), przedstawiciel MFF w Göteborgu Freddy Olsson i krytyk filmowy Harri Römpötti.

Bardzo się cieszę. Mogę jedynie powiedzieć krótko: nie możemy zatrzymać ani procesu starzenia się, ani śmierci. Czasem kino daje nam iluzję nieśmiertelności. Dziękuję – mówił reżyser.

W swoim nowym obrazie Marcin Koszałka powraca do zapomnianego gatunku, jakim jest film górski. Bohaterem swej opowieści czyni Piotra „Szalonego” Korczaka, gdzieś w tle rysując także sylwetkę jego rywala Andrzeja Marcisza. Reżyser skupia się na schyłku kariery wielkiego mistrza, prowokując go jednocześnie do refleksji nad tym, jak będzie wyglądało jego życie, gdy nie będzie mógł już się wspinać. To przejmująca opowieść o niemożności pogodzenia się ze starością i pragnieniu nieśmiertelności.

Nagroda w Karlowych Warach to kolejne wyróżnienie dla „Deklaracji nieśmiertelności” – dokument Koszałki nagrodzono m.in. na 50. Krakowskim Festiwalu Filmowym, 41. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Tampere  i 59. Trento Film Festival we Włoszech. Film otrzymał również prestiżową amerykańską nagrodę telewizyjną Hugo TV Award.

Grand Prix za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny otrzymała Eva Mulvad, autorka filmu „Det gode liv” („Dobre życie”). Film ten prezentowany był w Polsce podczas tegorocznego 8. Planete Doc.

W Konkursie Głównym 46. MFF w Karlowych Warach zwyciężył film „Boker Tov, Adon Fidelman” („Restoration”) izraelskiego reżysera Yossiego Madmoniego. Nagrodę publiczności (w głosowaniu wzięło udział ponad 70 tysięcy widzów) otrzymał słowacki film „Nickyho rodina”, autorstwa Mateja Mináča. Za najlepszego aktora jury uznano Davida Morse’a, odtwórcę głównej roli w filmie „Collaborator” Martina Donovana oraz Dunkę Stine Fischer Christensen występująca w dramacie psychologicznym „Cracks in the Shell”.

Przypomnijmy, że przed rokiem w Karlowych Warach triumfowali młodzi polscy aktorzy. Przeczytaj: .

Reżyser „Królika po berlińsku” o szamanie i Jaruzelskim

Bartek Konopka, twórca nominowanego do Oscara „Królika po berlińsku”, przedstawi swój najnowszy projekt w ramach przeglądu „Docu Talents from the East” odbywającego się podczas 46. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. „Sztuka znikania” opowiada o szamanie, który przeprowadził ceremonię wudu mającą ma na celu… odczarowanie generała Jaruzelskiego, uwolnienie jego duszy i powstrzymanie sowieckich czołgów.

Dokument „Sztuka znikania”, w reżyserii Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego (produkowany przez Instytut Adama Mickiewicza i Otter Films), to nieznana historia haitańskiego szamana wudu, Amona, który w 1980 roku odwiedził Polską Republikę Ludową wraz z grupą Haitańczyków zaproszonych przez teatr Jerzego Grotowskiego. Obudził się w nim duch polskości. Jego przodkami byli polscy legioniści, którzy brali udział w procesie znoszenia niewolnictwa na Haiti.

Amon czuje, że powinien spłacić swój dług i zrobić coś dla swojej drugiej ojczyzny, dlatego decyduje się pozostać w Polsce. Zbliża się stan wojenny, a Amon próbuje zmienić bieg historii. Widzi, że generał Jaruzelski jest opętany przez Barona Samedi – złego demona, który powoduje sztywnienie, przekrwienie oczu i konieczność noszenia ciemnych okularów. W grudniu 1981 roku Amon przeprowadza ceremonię wudu, która ma na celu odczarowanie generała, uwolnienie jego duszy i powstrzymanie sowieckich czołgów.

Twórcy zapowiadają, że „Sztuka znikania” to zaskakujące spojrzenie na mechanizmy socjalizmu oczami przybysza z zupełnie innej kultury.

Dokument znalazł się w gronie projektów uznanych za najbardziej nowatorskie i obiecujące filmy w realizacji ze środkowej i wschodniej Europy. W Karlowych Warach, obok innej produkcji z Polski – „Six Degrees”, zaprezentuje go producentka, Anna Wydra, która w 2008 roku wraz z Piotrem Rosołowskim gościła już na „Docu Talents from the East” z „Królikiem po berlińsku”.

„Docu Talents from the East” to organizowany od 2005 roku cykl spotkań przeznaczony dla twórców filmów dokumentalnych, którego organizatorami są Festiwal Filmów Dokumentalnych w Jihlavie, wraz z festiwalem w Karlowych Warach. Prezentacja projektów odbędzie się 5 lipca w ramach Industry Section. Reżyserzy i producenci przedstawią swoje projekty będące w początkowym stadium produkcji lub postprodukcji, a których premiery planowane są między lipcem 2011 a lipcem 2012.