Miesięczne archiwum: Styczeń 2011

„Ojciec Bóg” z Facebooka na scenę

„Ojciec Bóg”  to ironiczna, przezabawna sztuka o ojcowskiej miłości – zapowiadają twórcy. Jest częścią kultowego już projektu artystycznego, który rozgrywa się jednocześnie na Facebooku, gdzie stał się fenomenem i śledzi go ponad 10 tysięcy osób. Rewelacyjny, wzruszający tekst mówi o rzadko podejmowanym przez twórców temacie: relacjach między ojcem a synem. W roli tytułowej występuje znany z serialu „Usta Usta” Marcin Perchuć, aktor Teatru Montownia, a muzykę skomponował Wojciech Waglewski.

Spektakl opowiada o tym, co dzieje się z mężczyzną, gdy rodzi mu się dziecko. Z punktu widzenia ojca pokazuje jego relacje z synem: kształtowanie się roli ojca, zaangażowanie w opiekę nad synem i wychowanie, reakcję na młodzieńczy bunt, uniezależnianie się syna i moment, gdy ojciec uświadamia sobie, że syn może go przerosnąć.

Pomysł na sztukę polega na pokazaniu tych uniwersalnych rozterek na przykładzie niecodziennych bohaterów: Boga i jego Syna. Atrybuty boskie i ponadczasowe biblijne historie autorzy sztuki zestawili z problemami wynikającymi z konfliktu pokoleń, typowymi dla dzisiejszych mężczyzn. Wątki znane ze Starego i Nowego Testamentu zderzają się ze zjawiskami współczesnej cywilizacji.

„Ojciec Bóg” o pierwsze przedsięwzięcie artystyczne, które zaistnieje na deskach teatru, a które już teraz ozgrywa się na Facebooku. Od czerwca 2010 trwa tam interaktywna narracja, w której widz będzie mógł brać aktywny udział także po spektaklu. Internauci byli pierwszą widownią sztuki.

Premiera spektaklu odbyła się 8 stycznia w warszawskim klubie 1500 m2 do wynajęcia. Sztukę wyreżyserował Waldemar Śmigasiewicz, a autorami są Katarzyna Wasilewska i Jacek Wasilewski.

Bilety na spektakl „Ojciec Bóg” dostępne są w butiku Love&Trade w klubie 1500m2 do wynajęcia (ul. Solec 18) i w bileterii eBilet. Serdecznie zapraszamy!

Teatr jednego aktora, czyli Sztuka Monologu w Laboratorium Dramatu

Laboratorium Dramatu zaprasza na festiwal teatru jednego aktora Sztuka Monologu. W programie imprezy głośne monodramy Doroty Landowskiej i Małgorzaty Rożniatowskiej, spektakle zwycięzców konkursu Sztuka Monologu oraz premiera kontrowersyjnego one man show „Rekonstruktor” Wojciecha Solarza i Michała Walczaka. Festiwal odbędzię się w dniach 8-16 stycznia. Każdego dnia będzie można zobaczyć jeden spektakl. Serdecznie zapraszmy!

W ciągu dziewięciu dni pokazane zostaną spektakle reżyserowane przez Agnieszkę Glińską, Michała Siegoczyńskiego, Małgorzatę Bogajewską, Kubę Kowalskiego, Artura Urbańskiego, Michała Walczaka, Marię Kwiecień i Jolantę Denejko, a na scenie wystąpią: Dorota Landowska, Anna Smołowik, Małgorzata Rożniatowska, Paweł Pabisiak, Karolina Dafne Porcari, Kinga Kaczor, Anna Wojnarowska i Wojciech Solarz.

„Rekonstruktor” Michała Walczaka w reżyserii autora

Kontrowersyjny one man show, powstały we współpracy z historykami i archeologami. Na oczach widzów Pan Rekonstruktor będzie przenosił się w czasie. Poznamy dawne obyczaje, zapomniane języki i wojny. Poznamy przeszłość, żeby wiedzieć jaka będzie przyszłość. Rekonstruktor odsłoni najboleśniejsze polskie traumy, rozdrapie ukryte rany. Bo jest on połączeniem detektywa, szamana i Bogusława Wołoszańskiego. Przed nimi nic się nie ukryje, nie istnieją dla niego żadne wątpliwości, zagadki. Kobiety go kochają, mężczyźni mu zazdroszczą, dzikie zwierzęta ustępują mu z drogi.

Twórcy nawiązują do amerykańskiej tradycji komediowych monologów - formy pośredniej między spektaklem a kabaretem.

Masz coś co zapomniałeś a chciałbyś zrekonstruować? Ten show jest dla ciebie. Czujesz się źle w naszych czasach? Przenieś się do innych.

Premiera 13 stycznia (czwartek) o godz. 19 w Laboratorium Dramatu

„Uwaga Złe psy” Remigiusza Grzeli w reżyserii Michała Siegoczyńskiego

Opowieści o miłości, któa prowadzi do obłędu. Bohaterką spektaklu jest Anita Szatkowska, obłąkana malarka i żona pisarza Jerzego Szaniawskiego. O wiele młodsza od męża znęcała się nad ciężko chorym Szaniawskim, odizolowała od świata, więziła i leczyła sobie tylko znanymi metodami. Po śmierci męża przez lata dewastowała jego dworek, a wreszcie podpaliła (zamykając w nim dwóch mężczyzn). Akcja spektaklu rozgrywa się po śmierci pisarza, której Anita nie przyjmuje do wiadomości. Wielokrotnie nagradzana rola Małgorzaty Rożniatowskiej.

„Najpiękniejsza na świecie piosenka o miłości” Kingi Kaczor w reżyserii Marii Kwiecień

Bohaterce śpiewogry performatywnej - Kasieńce Drugiej Zmiany - dana jest niepowtarzalna szansa zaśpiewania najpiękniejszą na świecie piosenki. Z pewnych powodów jednak to się nie udaje. Dzieją się natomiast inne rzeczy. W piwnicy zamieszkuje hipopotam, przypływ podmywa świąteczny stół. Samotna, surrealna podróż do dzieciństwa - poprzez muzykę i wyobraźnię. Występuje Kinga Kaczor, na akordeonie akompaniuje jej Karol Śmiałek.

„Stephanie Moles dziś rano zabiła swojego męża, a potem odpiłowała mu prawą dłoń” Maliny Prześlugi w reżyserii Kuby Kowalskiego

Monodram balansujący między kryminałem a czarną komedią. Opowieść o nowoczesnej rodzinie i zakazanej miłości, która prowadzi do zabójstwa. Stephanie Moles to kryminał, w którym krok po kroku dowiadujemy się „kto zabił”. Z drugiej strony to dramat obyczajowy, podejmujący temat chorych relacji w klasycznej rodzinie z dużego miasta. To również podróż przez konwencje - tragedia łamana jest czarnym humorem, psychodrama zmienia się w komedię slapstikową. Nie chcemy diagnozować stanu społeczeństwa, ale raczej namówić publiczność do wspólnego lotu - mówi o sztuce reżyser Kuba Kowalski. Występuje Anna Smołowik, zdobywczyni Feliksa Warszawskiego za debiut teatralny.

„Ismena nieopisana siostra” Anny Wojnarowskiej w reżyserii Jolanty Denejko

Bohaterka monodramu opowiada o swojej surowej matce, ojcu, który faworyzuje jej siostrę, młodszym bracie, który zabija starszego brata, wujku, który zmusza ją do małżeństwa i wreszcie o znienawidzonej przez siebie siostrze Antygonie. Występuje Anna Wojnarowska.

Ismena jest młoda, bardzo młoda, jest kimś, kto jeszcze niczego nie przeżył. Ale jednocześnie wszystko zostało już za nią przeżyte. Jest cieniem, mrokiem matki, siostry, brata, ojca, stryja, mężczyzny (…) Ismena żyła życiem na życzenie innych – mówi o spektaklu Jolanta Denejko.

„Medea” Magdaleny Marciniak w reżyserii Eweliny Marciniak (próba otwarta)

Chciałam zrobić z siebie kobietę. Kobietę twoich pragnień. To musi być w zasięgu mojej mocy. Czarodziejka Medea. Godzina dziennie w fitness clubie powinna chyba wystarczyć? Raz w tygodniu masaż. No i oczywiście dieta. Dwa małe posiłki dziennie. Tabletki odchudzające. Jogging. Z każdym dniem coraz dłużej. Eliminacja zmęczenia. Bieganie. Praca. Seks. Maksymalna wydajność. Dwadzieścia cztery godziny na dobę. Potem, może to docenisz? Bieganie. Praca. Seks. Bez zadyszki. Coraz sprawniej. Widoczny efekt. Ciało, w które się inwestuje. Najlepsza inwestycja na przyszłość. Wbrew wszystkiemu. Ciało przeciwstawione starości. Zatrzymane w punkcie granicznym własnego rozwoju. Potem, może być już tylko gorzej. Nie wolno się zagapić.

„Luna” Artura Urbańskiego w reżyserii autora

Historia nastolatki Luny, która zabija koleżankę w wypadku drogowym. Gnębiona wyrzutami sumienia Luna wstępuje do zakonu, gdzie poznaje swojego przewodnika duchowego. Pewnego dnia zostaje przez niego brutalnie zgwałcona. Historia bohaterki staje się tematem programu telewizyjnego. Spektakl w konwencji telewizyjnego show z widownią w studio. Aktorka wciela się w postać bohaterki, piosenkarki, prowadzącego rozmowę w studio i zaproszonych gości. Występuje Karolina Dafne Porcari.

„Jordan” Anny Reynolds i Moiry Buffini w reżyserii Agnieszki Glińskiej

Jest to więzienna spowiedź dzieciobójczyni. „Sharon – grana bez cienia fałszu przez Dorotę Landowską – jest bezbronna wobec własnych wspomnień. Uwikłana w powtarzalną sekwencję czesań i przebieranek na nic nie czeka” - pisał o spektaklu Paweł Goźliński Dorota Landowska za „Jordan” zdobyła nagrodę aktorską na XXXVII Kaliskich Spotkaniach Teatralnych oraz nagrodę jury na XXX Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Jednego Aktora w Toruniu.

„Jednocześnie” Jewgienija Griszkowca w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej

W opowieściach Griszkowca o otaczającej nas rzeczywistości, marzeniach, rozczarowaniach nie ma złości, bólu, czy sarkazmu, nie ma odrzucenia życia, ani opluwania świata – jest za to trochę prostoduszno – naiwnego zdumienia nad światem. Teatr Griszkowca określa się mianem „Nowy Teatr Sentymentalny”. Spektakl ma formę rozmowy z widzem o najprostszych pragnieniach, o tym jak ważne jest, żeby „poczuć to, co jest”, żeby „jednocześnie poczuć cały świat”, żeby „było dobrze”. Występuje Paweł Pabisiak.

„Paweł Pabisiak (…) tekst rosyjskiego autora mówi tak naturalnie, jakby sam jeździł rosyjskimi kolejami, pił „Sowieckoje Igristoje” i podróżował w marzeniach do Gruzji. Nie udaje przy tym kogoś innego, przez cały czas jest Pawłem Pabisiakiem, który przyszedł opowiedzieć nam historię pana Griszkowca” – pisał o spektaklu Roman Pawłowski.

Szczegółowe informacje o programie i cenach biletów na spektakle Sztuki Monologu w warszawskim Laboratorium Dramatu (ul. Olesińska 21) znajdziecie na stronie www.labodram.pl.